
Temat REIT-ów jest poruszany w polskim dyskursie politycznym już od dłuższego czasu. Fundusze takie umożliwiają inwestycję w nieruchomości bez ich kupowania. Wystarczy nabyć jednostki podmiotu, który zajmuje się skupowaniem i najmem nieruchomości mieszkalnych. W Polsce do tej pory nie funkcjonują REIT-y. Jednak Ministerstwo Finansów kończy prace koncepcyjne nad wprowadzeniem SINN czyli spółek inwestujących w najem lokali mieszkalnych. Jak przyznają urzędnicy, jest to dla nich priorytet.
Spółki SINN będą istnieć w Polsce?
Polskie spółki typu SINN mogłyby kupować i udostępniać lokatorom całe budynki. Zyski generowane w ten sposób trafiałyby również do akcjonariuszy. Obecnie ministerstwo Finansów kończy prace koncepcyjne nad wprowadzeniem polskich REIT-ów, czyli spółek inwestujących w najem nieruchomości (SINN). Na przykładzie zagranicy widać, że rozwiązania tego typu mogą się sprawdzić i pomoc w generowaniu zysków również inwestorom z mniejszym budżetem. Wstępne założenie dotyczące ustawy o REIT-ach Ministerstwo Rozwoju i Technologii przedstawiło już w 2024 roku.
Szanse, jakie dają REIT-y dla drobnych inwestorów, sprawiają, że wielu Polaków czeka niecierpliwie na ich wprowadzenie. Fakt, że spółki tego typu świetnie radzą sobie na zagranicznych rynkach, napawa optymizmem. Rozwiązanie to ma jednak swoje słabe strony, o których należy pamiętać. Na przykład kupowanie mieszkań w całych budynkach może sprawić, że będą one trudno dostępne dla inwestorów indywidualnych. To ważna kwestia, ponieważ krajowy rynek nieruchomości wciąż boryka się z niedoborem lokali mieszkalnych.
Jak wspominaliśmy, prace nad polskimi REIT-ami zainicjowano już w zeszłym roku. Jednak do chwili obecnej nie przyniosły one efektów w postaci gotowej ustawy.
REIT-y priorytetem dla rządu
Według dokumentu “Kierunki działania i rozwoju Ministerstwa Finansów na lata 2025-2028”, wprowadzenie REIT-ów jest jedną z najważniejszych spraw dla resortu. Aktualnie wiadomo, że MF jest na etapie końcowym prac koncepcyjnych nad ustawą wprowadzającą na rynek spółki typu REIT. Prace nad tym pomysłem trwają już od dłuższego czasu. Pierwszy projekt ustawy o spółkach rynku wynajmu nieruchomości (FINN – Firma Inwestująca w Najem Nieruchomości), które były odpowiednikiem REIT-ów, pojawił się w 2016 roku. Wtedy pracowano nad wprowadzeniem specjalnych spółek akcyjnych notowanych na giełdzie. Miały one zajmować się najmem nieruchomości i podlegać preferencyjnym opodatkowaniu.
Polskie REIT-y dzielą ekspertów rynku mieszkaniowego. Część z nich widzi w tym rodzaju spółki szansę na nową ścieżkę inwestycji szczególnie dla osób dysponujących małym budżetem. Pojawiają się też głosy, że REIT-y mogłyby uporządkować krajowy sektor najmu i podnieść jakość tego rodzaju usług. Z drugiej strony jak wspominaliśmy, masowe wykup nieruchomości, na przykład wszystkich mieszkań w budynku, mogłoby negatywnie wpłynąć na podaż lokali mieszkalnych. W Polsce nasycenie rynku nieruchomościami mieszkalnymi jest niskie. W związku z tym REIT-y mogłyby przyczynić się do zmniejszenia dostępności mieszkań dla kupców prywatnych.